Flaki

18.01.2013 12:00
Flaki

Flaki (Fot. Agata Jakubowska / Agencja Gazeta)

Do flaczków pasują różne dodatki, np. pulpety albo knedle z ziemniaków. Najczęściej jednak podaje się je ze świeżym pieczywem
Składniki:
2 litry bulionu mięsnego (patrz przepis poniżej)
1 kg mrożonych oczyszczonych flaków wołowych
1 cebula
3 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
3 łyżki otartego suszonego majeranku
gałka muszkatołowa
sól
pieprz
bulion:
1/2 kg mięsa wołowego (np. szponder)
1 małe udko z kurczaka
1 włoszczyzna (3 marchewki, 2 pietruszki, mały seler, 1 por)
2-3 ziela angielskie
1 liść laurowy
sól
pieprz

Krok 1

Przygotuj bulion: do garnka włóż oczyszczone i umyte mięso, obraną włoszczyznę, ziele angielskie i liść laurowy. Zalej wodą, dodaj trochę soli i doprowadź do wrzenia. Przykryj pokrywką i gotuj na bardzo małym ogniu ok. 2-3 godz., od czasu do czasu zbierając z powierzchni szumowiny.

Krok 2

Flaki rozmroź, dokładnie porozdzielaj, przełóż do sitka i opłucz zimną wodą. Następnie włóż do garnka, zalej wrzątkiem i gotuj około 5 min. Potem odcedź i przepłucz zimną wodą. Ponownie przełóż do garnka, zalej wrzątkiem i tym razem gotuj około 15 min, po tym czasie odcedź. W ten sposób pozbędziesz się nieprzyjemnego zapachu, który czasami pozostaje w niepłukanych, a obgotowanych już flakach.

Krok 3

Gotowy bulion odcedź, warzywa i mięso zachowaj. Do garnka przełóż flaki, zalej bulionem i gotuj pod przykryciem na małym ogniu ok. 1-1,5 godz. W razie potrzeby wywar uzupełniaj wrzątkiem.

Krok 4

Zetrzyj na tarce ugotowane wcześniej warzywa - dwie marchewki, pietruszkę i pół selera (możesz też pokroić je w słupki lub w kostkę). Warzywa dodaj do wywaru pod koniec gotowania, gdy flaki będą już miękkie.

Krok 5

Przygotuj zasmażkę: cebulę pokrój w bardzo drobną kostkę. Na patelni rozpuść masło, zeszklij na nim cebulę, a następnie dosyp mąki i dokładnie wymieszaj. Do zasmażki możesz dodać niewielką ilość bulionu z gotujących się flaków, aby nie powstały grudki.

Krok 6

Gotową zasmażkę dodaj do zupy po dodaniu warzyw. Całość dopraw wg upodobań: imbirem, gałką muszkatołową, słodką papryką, pieprzem, majerankiem. Pamiętaj, aby dodając majeranek, rozetrzeć go w ręku. Na końcu dopraw solą, jeśli potrzeba. Całość gotuj na małym ogniu jeszcze około 15 min.

Rada: Dobrze ugotowane flaki powinny być tak miękkie, żeby można je było rozetrzeć w palcach. Do gotowych flaków możesz dodać także pozostałe drobno pokrojone warzywa (oprócz pora) i mięso wołowe, które posłużyły do przygotowania bulionu. Mięso z rosołu możesz też wykorzystać do zrobienia pierogów lub krokietów.

Wykonanie i stylizacja Maria Szkop, zdjęcia Agata Jakubowska



Komentarze (17)
Flaki
Zaloguj się
  • Gość: emerytka

    Oceniono 54 razy 18

    gotowanie flaków, nawet cielęcych, na wywarze z mięs droższych niż one same uważam za przerost formy nad treścią

  • Gość: Majka

    Oceniono 16 razy 8

    A gdzie pieprz, imbir(opcjonalnie- papryka), nawet sól? Flaki muszą byc OSTRE!!!!Wg mnie na bulionie wołowym sa lepsze,, ale to tylko moje zdanie. Komuś innemu mogą smakować inne.Genialne są flaki z pulpetami( po warszawsku)))).

  • Gość: Gostek

    Oceniono 16 razy 8

    W publikacji przepisu pomylono czasy gotowania bulionu i flaków. Powinno być na odwrót: bulion gotujemy 1,5 godz., a flaki co najmniej 3 godz.

  • Gość: babcia

    Oceniono 18 razy 8

    Po gotowaniu 1,5 godzinnym włoszczyzny , zwłaszcza marchew się rozpada a nie kroi

  • Gość: emerytka

    Oceniono 35 razy 7

    @Mańcia
    również, ani w domu nie były, ani ja nigdy nie gotuję na wywarze mięsnym, tylko jarzyny, cebula nie, ale por tak, żadnej mąki, plus ciut więcej przypraw i koniecznie dużo majeranku;
    gotowanie flaków, nawet cielęcych, na mięsach droższych niż one same, plus te dodatkowe 2-3 h uważam za przerost formy nad treścią;
    no, chyba że akurat ma się takowe 2 zbędne litry bulionu pod ręką ;-) lub gotuje na jakąś specjalną okazję

  • monwita

    Oceniono 4 razy 4

    Ja gotuje max 1,5 zalezy jakie flaki sie kupi,to jest duzy problem ale juz od pewnego czasu mam takie flaki paluckie z babcia taka i sa rewelacyjne nie trzeba ich czyscic tylko raz obgotowac i dzialac dalej

  • zelm71

    Oceniono 9 razy 3

    1. po pierwszym obgotowaniu nie przelewamy zimną wodą!
    a/ jedno obgotowanie wystarcza
    2. Nie dodajemy cebuli bo może spuchnąć.
    3. Po co zasmażka? Tyłek rośnie. Flaków ma być tyle aby zupa była treściwa.
    4. Proponuję odrobinę przyprawy Magi lub naturalnego lubczyka.

  • Gość: Mańcia

    Oceniono 13 razy 3

    Pamiętam flaczki z mojego rodzinnego,lwowskiego domu.Nigdy nie gotowało się na żadnym bulionie,jarzyny,owszem ale BEZ cebuli.Reszta przypraw tez była, a na samym końcu,juz po zestawieniu z ognia,dodawało się łyzkę zrumienionego masła.Wspaniałe!!!:)

  • Gość: Gostek

    Oceniono 4 razy 2

    Oryginał przepisu:

    http://pl.wikisource.org/wiki/Strona:Lucyna_%C4%86wierczakiewiczowa_-_365_obiad%C3%B3w_za_5_z%C5%82otych.djvu/143

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX