Kurczak nadziewany wątróbką

Farsz może dodać pieczonemu kurczakowi charakteru. Dzięki niemu smak, który bardzo dobrze znamy - drób jemy wszak często - zaskakuje nowym odcieniem. Kurczaka można faszerować różnymi rodzajami nadzienia: na słodko lub na ostro. Dziś proponujemy farsz z kaszy manny i wątróbki.
Składniki:
1 kurczak (ok. 1 kg)
1/2 łyżeczki soli
1 mały ząbek czosnku
1 łyżeczka masła

Farsz:
1 wątróbka cielęca lub 2-3 drobiowe (200-250 g)
1/2 szklanki kaszy manny
2 łyżeczki posiekanego koperku
1 jajko
1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
szczypta suszonej mięty
sól
pieprz
125 ml białego wina

Krok 1

Kurczaka nacieramy solą z czosnkiem przecisniętym przez praskę lub solimy i obkładamy plasterkami czosnku. Wstawiamy na godzinę do lodówki.

Krok 2

Sparzoną wrzątkiem wątróbkę drobno siekamy. Dodajemy kaszę, koperek, żółtko, zioła prowansalskie oraz miętę. Solimy, pieprzymy, dokładnie mieszamy.

Krok 3

Białko jajka ubijamy na sztywną pianę, którą następnie łączymy z farszem delikatnymi ruchami łyżki.

Krok 4

Kurczaka smarujemy wewnątrz masłem i nadziewamy (kilka razy nim potrząsamy, żeby farsz dobrze wypełnił tuszkę). Zaszywamy otwór dratwą lub zwykłą nicią. Pieczemy 40-50 minut w 200°C, często polewając winem.

Rada: Farsz do kurczaka nie może być zbyt rzadki, bo wypłynie w czasie pieczenia. Jeśli zatem przygotowane nadzienie będzie za mało spoiste, dodajcie więcej kaszy manny lub tartej bułki. Nie zapomnijcie podlewać kurczaka sosem z pieczenia i winem. Inaczej może być suchy.

Przepis: Paweł Kałuski, zdjęcia: Paweł Kiszkiel, Jarosław Madejski

Więcej o:
Komentarze (2)
Kurczak nadziewany wątróbką
Zaloguj się
  • pinkink3

    0

    Moze byc dobre, z tym, ze czas pieczenia kurczaka z nadzieniem [40-50 minut] moim zdaniem stanowczo za krotki.

  • Gość: mar

    Oceniono 11 razy -9

    Uwielbiam kurczaka, ale coraz częściej zastępuje go cieciorką lub soczewicą. Naprawdę super i nie muszę myśleć o nie łączeniu kurczaka (białka) z węglowodanami (ryż, kasza, ziemniaki). Pomijam fakt, że najlepsze w kurczaku, czyli skóra niestety nie powinna być zjedzona bo to 100% tłuszczu.

    Brak smaku mięsnego można rekompensować olejem słonecznikowym a nie oliwą, która ma bardzo mało właściwości w stosunku do słonecznika. Olej oczywiście musi być tłoczony na zimno i nierafinowany, bo inaczej nadaje się tylko na frytki. Uczulam na oleje w sklepach stacjonarnych, najczęściej ich cena jest kosmiczna, a brak zapachu słonecznika oznacza, ze tłoczone są na gorąco!

    http://pysznezdrowie.pl/154-olej-slonecznikowy-nierafinowany-kwas-linolowy.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX