Pesto - to jest to!

Pesto

Pesto (Fot. Jarosław Madejski)

Można je oczywiście kupić w słoiku, ale warto także, choć raz, zrobić samemu. Przyjemność i satysfakcja gwarantowane! Spaghetti z pesto domowej roboty smakuje o niebo lepiej. Tym razem przygotowujemy pesto bazyliowe, ale można także zrobić z suszonych pomidorów.
Składniki (na 1/3 litra):
8 świeżych gałązek bazylii (najlepiej z ogrodu, o ciemnych, mięsistych liściach)
1 łyżka uprażonych orzeszków piniowych
2 ząbki czosnku
200 ml oliwy
4 łyżki startego parmezanu
sól
pieprz

Krok 1

Gałązki bazylii płuczemy, osuszamy i obieramy z listków.

Krok 2

Piniole prażymy przez 3 minuty na suchej patelni, potrząsając nią, aby zrumieniły się równomiernie.

Krok 3

Nie używamy gałązek, ponieważ mają sztywne włókna.

Krok 4

Miksujemy listki bazylii, orzeszki, czosnek oraz połowę oliwy. Ważne, aby oliwa była naprawdę dobrej jakości.

Krok 5

Miksowanie nie może trwać zbyt długo, gdyż bazylia straci świeży kolor. Aby poprawić barwę, można podczas miksowania dodać kilka liści szpinaku lub natki pietruszki.

Krok 6

Pod koniec miksowania dodajemy resztę oliwy i parmezan. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Rady: Pesto bazyliowe można również zrobić z czerwonej odmiany tego zioła.

Przepis: Paweł Kałuski, zdjęcia: Paweł Kiszkiel, Jarosław Madejski

Zobacz także
  • Cytrynowe tagliatelle Ciepłe dania na wieczór
  • Musaka z warzyw Zapiekanki
  • Ciabaty z hiszpańską kiełbasą chorizo Kanapki na ciepło i zimno
Komentarze (25)
Pesto - to jest to!
Zaloguj się
  • saqigar

    Oceniono 9 razy 7

    Przepis na pesto, to chyba kazdy zna. Mialem nadzieje, ze autorzy wybiegna troche w przod i zaproponuja, czym zastapic orzeszki piniowe - drogie i dostepne tylko w wybranych sklepach. Albo, czy mozna dodac inny rodzaj sera.

  • andreki12

    Oceniono 5 razy 5

    Lepszy od parmezanu jest pecorino (twardy, ostry ser owczy), np. pecorino romano.
    Andrzej

  • mgrzemow

    Oceniono 4 razy 4

    Uwielbiam pesto, robię je regularnie - poniżej parę uwag.

    W ortodoksyjnym włoskim przepisie jest chyba 2/3 parmezanu (parmegiano regiano, lub grana padano) i 1/3 pecorino romano. To chyba mało istotne, ja daję to co mi się kupić w dobrej cenie, niestety nie znalazłem sensownego taniego zamiennika tych długo dojrzewających włoskich serów, w związku z tym pesto nie jest tanie. Orzeszki piniowe są w zasadzie bez smaku, więc można je zastąpić dowolnymi łagodnymi orzechami. Ja osobiście w ramach eksperymentów lubię użyć pistacji, ale to już inny sos - choć pyszny. Oliwa musi być przede wszystkim świeża - większość oliwy na naszych pólkach jest do niczego - niezależnie od ceny. Po prostu stara oliwa traci zapach i aromat. Ja staram się patrzeć na daty produkcji, ale nie jest łatwo. Ucieranie w moździerzu ma tę zaletę, że sos się nie podgrzewa tak jak w mikserze, a w wyższych temperaturach olejki eteryczne parują szybciej zmniejszając aromat bazylii. Więc jak już mikser to na małych obrotach i z przerwami.

  • Gość: miriam_73

    Oceniono 3 razy 3

    Jak nie mam pinioli to używam prażonych ziaren słonecznika. Nieortodoksyjne, smak trochę inny, ale smaczne.

  • sdfsfdsf

    Oceniono 1 raz 1

    Polecam do sprobowania z pieczonymi, malymi pomidorami.
    Pomidory kroimy na pol, przyprawiamy sola i pieprzem i kropimy oliwa i octem balsamicznym.
    Wstawiamy do piekarnika na ok 10 min.(170-180C).
    Dodajemy do makaronu wymieszanego z zielonym pesto i posypujemy swieza rucola (salad rocket).
    Proste, szybkie i jak dla mnie bomba.

  • karolina88888

    Oceniono 1 raz 1

    A może zamiast bazylii dodać natkę pietruszki? Walory smakowe równie dobre, a ilość witamin potrojona. Policzyłam kalorie i witaminy dla pesto z bazylii i pietruszki:
    www.udietetykow.pl/pesto-presto/

  • Modna Kobietka

    0

    Bardzo lubie pesto, ale niestety rzadko mam okazję żeby robić sama. Ten przepis przypadł mi bardzo do gustu. Ale musze powiedzieć, że udało mi się też znależć gotowe pesto idealne w słoiczku od Primo Gusto. Najlepsze!

  • ciotka.wanda

    Oceniono 2 razy 0

    Sama nie potrafię zrobić pesto. Próbowałam już parę razy i nigdy nie jest takie jak być powinno, ale mam na to sposób - pesto ze słoiczka od Primo Gusto. Jest bardzo smaczne i nie ma nic z fast foodu.

  • Daria Nowicka

    Oceniono 2 razy 0

    Odkąd odkryłam pesto firmy Primo Gusto nie robię już pesto sama w domu. Spróbujcie - w tych małych słoiczkach zamknęli prawdziwie włoski smak!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX