Chłodnik

Listki, łodyżki i malutkie młode buraczki - jemy wszystko! Najlepiej w zupie. Z botwinki możemy przygotować ciepły barszczyk, ale chyba najlepiej smakuje zrobiony z niej chłodnik.
Składniki:
2 pęczki botwinki
cebula
łyżka masła
3-4 ogórki (200 g)
po 1 pęczku szczypiorku, koperku i rzodkiewki
ząbek czosnku
po 1/2 l zsiadłego mleka i jogurtu naturalnego
sól
pieprz
8 jajek przepiórczych ugotowanych na twardo
6 łyżek obgotowanych szyjek rakowych

Krok 1

Botwinkę myjemy. Buraczki obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Łodygi botwinki siekamy, a liście kroimy w poprzek na milimetrowe paseczki. Cebulę drobno siekamy. W głębokim rondlu rozgrzewamy masło i szklimy na nim cebulę. Dodajemy tarte buraczki i podsmażamy pół minuty. Wrzucamy posiekane łodygi botwinki i dusimy kolejne pół minuty. Dodajemy liście i dusimy jeszcze chwilę. Taka kolejność dodawania składników jest ważna - zaczynamy od najtwardszych części botwiny, a kończymy na najdelikatniejszych. Botwiny nie można długo dusić, gdyż straci swój naturalny kolor. Dodajemy tyle wody, aby zakrywała botwinkę, zagotowujemy i odstawiamy do ostygnięcia (najlepiej w kąpieli z lodowatej wody).

Krok 2

Ogórki obieramy, przekrawamy wzdłuż na pół. Jeśli nasiona są duże, usuwamy je łyżeczką. Ścieramy ogórki na tarce o grubych oczkach. Szczypior i koperek kroimy niezbyt drobno, rzodkiewki w półplasterki, czosnek siekamy. Przygotowane warzywa, zioła i czosnek mieszamy z uduszoną botwinką.

Krok 3

Dodajemy zsiadłe mleko oraz jogurt. Doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy do schłodzenia. Podajemy z połówkami jajek przepiórczych i szyjkami rakowymi. Zamiast szyjek możemy dodać posiekane pieczone mięso (np. cielęcinę) lub wędzoną rybę, a jajka przepiórcze zastąpić kurzymi.

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
Komentarze (2)
Chłodnik
Zaloguj się
  • irenka82

    Oceniono 16 razy 16

    jak skomplikować sobie życie radzi redakcja Palce Lizać.
    ja robię chłodnik tak: buraki od botwinki gotuję (młode, więc idzie to szybko), kroję w kostkę, buch do miski. Liście myję, obgotowuję, kroję, buch do miski. Ogórek - jaki akurat mam pod ręką, nie wydłubuję pestek, bo po co - i tez do miski. Rozdusić czosnek, zalać to wszystko jogurtem czy mlekiem zsiadłym, doprawić, sypnąć koperku, schłodzić. Na koniec dodać pokrojone jajka na twardo. Czesc pracy.

  • czarymarygary

    Oceniono 2 razy 0

    Mój chłodnik z botwinki cieszy się dużą popularnością:
    czarymarygary.blogspot.com/2013/05/chodnik-z-botwinki.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX