Mamo! Ja chcę hamburgera i pizze!

Albo pizzę! Prawie każda z nas to słyszała albo wkrótce usłyszy. Wiadomo gdzie i wiadomo dlaczego...
Magia pudełeczka i zabawki działa nieprzerwanie na kolejne pokolenia dzieci. Nie będę udawać, że nigdy tam nie jedliśmy, bo czasami łamię się w centrum handlowym po niekończących się zakupach albo w czasie podróży. Ale najczęściej staram się negocjować. I ustalamy, że zamiast zabawki zasilimy skarbonkę, dzięki czemu Wojtuś już niedługo będzie mógł kupić sobie nowy zestaw lego "StarWars", a Julka - kolejne skrzydła wróżki. A hamburgery i frytki robimy sami. Fantastycznie jest latem, kiedy hamburgery możemy smażyć na grillu, ale zimą wystarczy dobra żeliwna patelnia. Cała zabawa zaczyna się od siekania mięsa (to robi mama albo tata) i formowania kotlecików, a kończy własnoręcznym przygotowaniem kanapki, z plastrem żółtego sera, pomidorem i domowej roboty keczupem. Zrobienie keczupu zajmuje trochę czasu, ale naprawdę warto, bo jest pyszny, nie tylko do hamburgerów, ale też po prostu do kanapek. Pasteryzowany można przechowywać przez pół roku. A jeśli ma być błyskawicznie, to robimy pizzę. Agnieszka Kręglicka pisała kiedyś o pizzy na chlebku tureckim i my się w niej zakochaliśmy! W pizzy oczywiście, a Agnieszkę też uwielbiamy za jej restauracje z kącikami dla dzieci.

Hamburgery

60 dag udźca wołowego (w zależności od wielkości bułeczek wychodzi 4-6 hamburgerów)

2 szalotki

1 ząbek czosnku (opcjonalnie)

1 łyżka sosu Worchester

1 łyżka oliwy

sól

pieprz

parę kropli oleju do posmarowania patelni

pomidor

liście sałaty

plasterki ulubionego żółtego sera

4-6 bułeczki do hamburgerów albo ciabatki

keczup

majonez

Wołowinę drobno posiekaj (można też zemleć w maszynce o dużych oczkach). Dodaj drobniutko posiekaną szalotkę, sos Worchester, przeciśnięty przez praskę czosnek, oliwę, płaską łyżeczkę soli i pieprz do smaku. Dokładnie wymieszaj i uformuj kotleciki (powinny być dość płaskie). Smaż na rozgrzanej żeliwnej patelni lekko posmarowanej olejem.

Bułeczki przekrój na pół i podgrzej. Na połówce bułki ułóż liście sałaty, ser, pokrojonego w plasterki pomidora i usmażone hamburgery. Dodaj keczup i majonez (lub sos majonezowo-keczupowy - moje dzieci taki właśnie lubią najbardziej) i przykryj druga połową bułeczki.

Pizza błyskawiczna

4 chlebki tureckie

1 szklanka passaty pomidorowej

4 plastry szynki

30 dag ulubionego sera żółtego

listki bazylii

sól, cukier

Piekarnik rozgrzej do 180 st. C. Chlebki posmaruj passatą (doprawić solą i cukrem, jeśli jest kwaśna), ułóż na nich plastry szynki, posyp startym serem i listkami bazylii. Piecz 12-15 minut, aż ser się rozpuści.

Oczywiście pizzę możesz skomponować według własnego pomysłu. Dla dorosłych polecam wersję z szynką parmeńską i rukolą. Robimy ją tak, jak klasyczną pizzę margaritę i na upieczoną kładziemy plasterek szynki parmeńskiej i listki rukoli.

Domowy keczup

50 dag pomidorów (najlepiej podłużnych)

50 dag pomidorów pelati z puszki (mogą być siekane)

100 ml czerwonego octu winnego

350 ml wody

7 dag jasnego brązowego cukru

1 duża czerwona cebula

1 łodyga selera naciowego

2-cm kawałek imbiru

2 ząbki czosnku

pęczek bazylii

1 łyżka nasion kolendry

2 goździki

oliwa

sól, pieprz

Cebulę, seler naciowy, imbir i czosnek posiekaj i razem z nasionami kolendry, goździkami i posiekaną bazylią przełóż do dużego garnka. Wlej oliwę z oliwek, dopraw solą i pieprzem i przesmaż na niedużym ogniu 10-15 minut, aż warzywa zmiękną. Dodaj wszystkie pomidory i 350 ml zimnej wody. Zagotuj, zmniejsz ogień i gotuj, aż sos zredukuje się o połowę. Następnie zmiksuj go i przetrzyj przez sito, dzięki czemu będzie aksamitny. Przetarty sos przełóż do czystego garnka. Dodaj ocet winny i cukier i duś na małym ogniu, często mieszając, aż sos zgęstnieje do konsystencji keczupu. Na tym etapie należy spróbować i ewentualnie doprawić do smaku. Gotowy sos przełożyć do wyparzonych słoików i na gorąco zamykać.

Więcej o: