Ciasto ptysiowe

Wykonanie i stylizacja: Maria Szkop, zdjęcia: Łukasz Falkowski
28.09.2012 , aktualizacja: 10.03.2011 13:19
A A A Drukuj
Jeśli do pieczenia zniechęca cię konieczność wyrabiania ciasta rękami, na pewno spodoba ci się ciasto ptysiowe. Używając tylko łyżki, wyczarujesz wspaniałe ciasteczka. I zostaną ci siły do zrobienia do nich farszu lub kremu.

Fot. Łukasz Falkowski / Agencja Gazeta

2 szklanki mąki

2 szklanki wody

1 kostka margaryny (250 g)

5 jajek

szczypta soli

ZOBACZ TAKŻE

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (9)

Zaloguj się
  • Gość: mistrz patelni

    Oceniono 2 razy 2

    gh83 - a ja sądzę ze to kwestia wprawy kogos kto chce takiego ptysia zrobic. Dla ciebie to proste , dla kogoś innego nie, więc może zdejmij te klapki z oczu i spojrzyj szerzej. Ja uwazam, że łopatologicznie podano i bardzo dobrze - kazdy zrozumie.

  • Gość: OJTAMOJTAM

    Oceniono 1 raz 1

    super:) świetny pomysł z tym rozbicie na kroki:) Wersja dla każdego. Wyłożone w tak prosty sposób nie zniechęca do wypieków. Polecam dla dorosłych( którzy nie martwią się o swój honor heheh) dla dzieci i dla laików. Dziękuję za pomysł:)

  • Oceniono 1 raz 1

    I jeszcze można je włożyć do papierowej torebki! To doprawdy niezwykłe!

  • Oceniono 1 raz 1

    To , że na dużego ptysia trzeba dużo ciasta, a na małego - mało jest niesamowite. Nie wpadłbym na to...

  • ciotka_ltd

    Oceniono 2 razy 0

    Ciotka wam mowi, ze ciasto jest latwe - po raz pierwszy upieklam ptysie w wieku jakis 12 lat i sama bylam zdziwiona, ze wyszly. Zadna filozofia: zagotowac wode z maslem, dodawac make caly czas mieszajac - wyjdzie taki gesty 'klajster'. Zdjac z ognia, przestudzic (bo jajka sie zwarza) i wetrzec po jednym jajku. I gotowe. Ale przy pieczniu wlasnie piekarnik na moment uchylic na jakies 10 min. do konca pieczenia, by sie ptysie 'odparowaly' i wyszly chrupkie, nie zas gumowate.

  • Oceniono 2 razy 0

    Sorry, ale rozbicie tak prostego przepisu na 8 stron to już więcej, niż kpina. To obraza dla czytelnika. Doszedłem do strony 3 i ani kroku dalej, sorry.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX