Partner serwisu:

Gazeta Wyboracza logotyp

Zestawy obiadowe

  • Pin It
Paulina Kałka, Zuzanna Wiciejowska
22.02.2012 , aktualizacja: 22.02.2012 09:04
A A A Drukuj
Albo jak kto woli: bar mleczny czy - bardziej trendy - kuchnia w stylu retro. Dania, o których trochę już zapomnieliśmy, a które przywołują wspomnienia: codziennego domowego obiadu, dań ze szkolnej stołówki, wizyty w barze mlecznym...
Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Gazeta

Zapraszamy dziś na trochą sentymentalną podróż w czasie, gdy jeszcze nie wiedzieliśmy, co to jest sałatka caprese czy zupa pho. Dziś jest odwrotnie - z zamkniętymi oczami przygotujemy indyjskie curry i pieczemy francuskie croissanty, a nie potrafimy usmażyć mielonych!

Zaczynamy od królowej polskich zup - pomidorowej. W wersji najprostszej to rosół, koncentrat pomidorowy i śmietana. Świetnie sprawdzają się pomidory z puszki i przecier (passata) pomidorowy. Jeśli smak jest za słaby, dodajemy trochę koncentratu. A do zupy - jak kto woli - ryż lub makaron.

Pomidorowa z ryżem

1 i 1/2 litra rosołu
1-2 puszki (po 400g) pomidorów (w całości lub w kawałkach) bez skórki lub 1 butelka (500 ml) przecieru (passaty) pomidorowego
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie)
sól
pieprz
1 opakowanie (200g) śmietany 18-22 proc.
natka pietruszki do dekoracji
ugotowany ryż lub makaron

Pomidory odsącz, pokrój na kawałki i przetrzyj przez sito (możesz zachować kilka kawałków w całości) i dodaj do rosołu. Jeśli używasz przecieru, wlej zawartość butelki do rosołu. Całość podgrzej, dopraw solą i pieprzem, ew. dodaj koncentrat pomidorowy do smaku.
W kubeczku rozrób śmietanę , dodając po łyżce gorącą zupę, a następnie przelej zawartość do zupy i zamieszaj. Podgrzej, ale nie zagotowuj.
Pomidorową podawaj z ryżem lub makaronem, udekorowaną natka pietruszki.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Komentarze (27)

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 23 razy -9

    Bez mięcha nie ma obiadu?

    Pokaż starsze odpowiedzi (5)

    • jaromirka.4

      Oceniono 15 razy 1

      @zewszad_i_znikad
      W PRLu jadało się głównie bez mięsa, bo mięso było rarytasem, szczególnie w czasach kartkowych. Autor nieco się uniósł z tym mięchem w każdym daniu. W barach mlecznych sprzedawali głównie cienkie zupy, naleśniki z serem, leniwe pierogi i kapustę z grochem. Częstym daniem było też jajko sadzone albo gotowane w towarzystwie ziemniaków i surówek lub gotowanych jarzyn. No i wszechobecne kluchy z truskawkami albo z serem, czasem z jakimś mięsnym sosem, udającym gulasz.

    • wnuwoj9

      Oceniono 14 razy -8

      @bee-for
      a kompocik debilku zapomniales?

    • Gość: badmdfk

      Oceniono 2 razy 2

      @bee-for ee tam do jajka sadzonego najlepszy jest szpinak i tak juz pozostanie na wieki :)

  • Gość: klaus

    Oceniono 11 razy 11

    WOW!

  • invis.ible

    Oceniono 24 razy 4

    Zapomnieli przyczepić sztućców do łańcucha

  • onefoks

    Oceniono 26 razy 24

    może nie było wyszukanych dań ale smacznie i tanio nieraz się korzystało.pierogi ,pomidorwa gulasz itp.

  • oneyear

    Oceniono 38 razy 0

    Trzeba dużo złej woli droga redakcjo, aby z taką pogardą pisać o w.w. daniach. Do tego jeszcze tendencyjnie dobrane zdjęcia chociaż talerze z epoki to dziś szczyt lansu więc Wam nie wyszło trochę. Wymienione potrawy mogą być naprawdę znakomite, ale jak się kucharz uprze to i wodę na herbatę może spierdaczyć...

    • la_roberta

      Oceniono 29 razy 27

      @oneyear
      Ja tam nie widzę żadnej pogardy, wręcz przeciwnie. Ładne zdjęcia, nienajgorsze przepisy, wysiłek włożony w stylizację, żeby wyglądało jak za czasów PRL-u, kiedy te dania i im podobne były właściwie jedynym, co się jadało w polskich domach. Co Cię uraziło? Teksty o szkolnych stołówkach czy obiadku u teściów? Tak właśnie jest - dla wielu osób z tym właśnie kojarzą się te dania, co nie znaczy, że coś z nimi nie tak.
      Powiem to, co wegetariance powyżej - wyluzuj.
      A ja zainspirowana artykułem idę robić pomidorową.

  • meffowy

    Oceniono 17 razy -17

    przecier z pomidorów na zimno do zupy, z dużymi kawałkami (hehe - pewnie do dekoracji), karminadle w panierce, o cieniu, wrzący rosół i maślanka do naleśników. nie wiem z której części Azji te przepisy, ale pewnie autostrada tam nie dojedziesz :-))

    • Gość: tfu

      Oceniono 1 raz 1

      @meffowy
      ależ kucharz doskonały się wypowiedział! tfu

  • kanbus

    Oceniono 27 razy 25

    Palce lizać:) Nie była to może najzdrowsza kuchnia, ale w porównaniu z dzisiejszymi fast-foodami myślę, że nie wypada znowu tak najgorzej- po prostu jest dość kaloryczna. Dobrze, że nie trzeba jeść tylko tego, ale miło czasem zjeść coś z tej galerii - mnie czasem nachodzi na takie jedzenie i idę wtedy do baru mlecznego na ogórkową, schabowego, ziemniaki i buraczki:) W ogóle fajnie, że świat jest różnorodny i można jeść różne rzeczy:)

  • dust-on-the-wind

    Oceniono 19 razy 19

    same przysmaki. I nie ma co kpić - to na takie obiadki pędzicie w podskokach do mamy czy babci. Bitki w sosie - o! Mam pomysł na obiad.

  • esteczka

    Oceniono 10 razy 10

    fajny artykuł, me gusta.

    te bitki z kaszą... mmm

    choć przyznam, że nigdy nie lubiłam kompotów do obiadu. wlewanie zimnego napoju na ciepłe "pyrki" to było coś abstrakcyjnego dla mnie. zresztą - jest do dziś.

  • krzywelustro

    Oceniono 10 razy 10

    A słynne jaja na twardo w sosie musztardowym to gdzie?

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Co tydzień z Gazetą Wyborczą