Rosół domowy

27.11.2017 08:10
Każdy ma swój rodzinny przepis. I każdy uważa, że jego wersja jest najlepsza. Niektórzy gotują tylko na kurze (jest wtedy delikatniejszy), inni wolą wołowy (z mięsa można potem zrobić pierogi). My wybraliśmy dla was wersję mieszaną.
1

Krok 1

Składniki:

750 g wołowiny z kością (szponder, łopatka lub mostek)
250 g cielęciny z kością
400 g kurczaka (udka, skrzydełka, szyja)
3 średniej wielkości marchewki
pół średniej wielkości korzenia selera
duża pietruszka
mały por
cebula
1/4 główki małej kapusty włoskiej
1 duży liść laurowy
3-4 ziarenka pieprzu
2 ziarenka ziela angielskiego
2 ziarenka jałowca,
koperek lub natka pietruszki
sól
pieprz

 

1. Dokładnie umyj mięso pod bieżącą wodą. Włóż do 5-litrowego garnka, zalej ok. 3,5 l wody, dodaj liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, jałowiec i sól. Postaw na małym ogniu pod przykryciem i bardzo powoli doprowadź do wrzenia.

2

Krok 2

2. Po kilkunastu minutach na powierzchni zaczyna zbierać się tzw. szumowina. Usuwaj ją łyżką cedzakową. Przykryj garnek pokrywką, pozostawiając ją lekko uchyloną. Gotuj na bardzo małym ogniu przez 30 min. Pamiętaj - rosół nie znosi pośpiechu!

3

Krok 3

3. Marchewkę, seler i pietruszkę obierz i opłucz. Z pora i kapusty usuń zewnętrzne warstwy i dokładnie wymyj.

4

Krok 4

4. Warzywa możesz pokroić na duże kawałki bądź wrzucić w całości. Nie zwiększaj ognia, gotuj dalej pod przykrywką.

5

Krok 5

5. Cebulę natnij i opiecz nad płomieniem kuchenki lub pokrój na grube plastry i każdy z obu stron przypiecz na blasze lub suchej patelni (dzięki temu rosół będzie miał intensywniejszą karmelową barwę). Cebulę dodaj ok. pół godziny po warzywach.

6

Krok 6

6. Gotuj rosół tak długo, aż mięso będzie miękkie i będzie odchodzić od kości. Posól i popieprz. Odcedź przez gazę na durszlaku lub sicie. Podawaj gorący z marchewką z rosołu, posiekaną natką pietruszki i makaronem.

Nie wyrzucaj mięsa i warzyw! Z mięsa możesz zrobić pyszne pierogi, a z warzyw np. sałatkę.

Komentarze (55)
Rosół domowy
Zaloguj się
  • rkuri

    Oceniono 43 razy 29

    Jak można tak zepsuc rosół!!!!! Po pierwsze szumowinę zbieramy do momentu kiedy przestanie się ona zbierać (logiczne), nie wolno przykrywac pokrywką, to mięso musi być przykryte wodą!!!, cebulę jak pokroimy jak na zdjęciu rozpadnie się nam i krążki będą pływać po całym garnku, dajemy w całosci zawsze przed warzywami - cebula klaruje na od początku gotowania wywar, jaki jałowiec? najlepiej dać poprostu świeżego lub suszonego lubczyku

  • jagoda.li

    Oceniono 35 razy 23

    Magdo widac po komentarzu ze jadasz kiepskie rosołki z torebki a komentarz wpisujesz z nudów a nie z własnego doświadczenia -najpierw ugotuj a potem oceniaj

  • czarnymaja1001

    Oceniono 31 razy 15

    A ja rosół robię z dwóch korpusów (po ok. 2 zł sztuka) i bez żadnych liści laurowych, jałowców, czosnku itp. Nie daję też kapusty. Tylko cztery podstawowe jarzyny: marchewka, pietruszka, seler i por. No i suszone grzybki. Jest pyszny, a i pies ma używanie bo szyjki z tych korpusów to jego przysmak.

  • segel

    Oceniono 18 razy 12

    Zgodnie z logiką nie należy wrzucać przed odszumowaniem rosołu liścia laurowego, ziela angielskiego, bo pływają z wierzchu i razem z szumowinami będą nabierać się na łyżkę cedzakową. Można je wrzucić po odszumowaniu. Cebulę wystarczy przekroić na dwie połówki i przypalić jak na zdjęciu. mięso na rosół powinno być tłustawe, poprzerastane - rosół jest smaczniejszy. Z takiej tłustawej wołowiny ugotowanej w rosole, po zmieleniu i dodaniu ugotowanej kapusty i grzybów i przypieczonej na smalcu cebuli wychodzi świetny farsz na pierogi. Oczywiście i do rosołu i do farszu świeżo zmielony pieprz - obowiązkowo.

  • Gość: pazurek

    Oceniono 11 razy 11

    chcez miec karmelowy kolor to nie obieraj cebuli,zreszta odpowiednia ilosc wolowiny sprawi ze kolorek cudo,a jalowiec zostaw do pieczeni:)

  • wj_2000

    Oceniono 11 razy 7

    Zamiast kurczaka lepsza byłaby KURA rosołowa. Może tylko 40 dag kurczaka nie zepsuje całkiem tego rosołu, ale wiem, że o ile rosół z samej kury może być pyszny to z kurczaka (takiego ze sklepu) jest wstrętny. Raz spróbowałem i basta.
    Co innego, gdy na wsi dostałem od sąsiada rolnika kurczaka "bieganego", kogutka. Rosół był smaczny, jak w dzieciństwie, gdy jeszcze nie było W Polsce hodowli brojlerów.

  • newb87

    Oceniono 5 razy 5

    Polędwicy wołowej ? Tylko szaleniec będzie do gotowania rosołu używał najlepszej części tuszy wołowej.

  • tewi

    Oceniono 3 razy 3

    Sól dodaje się w 2/3 czasu gotowania, który wynosi około trzech godzin. Sól wstrzymuje osmozę więc warzywa i mięso przestają oddawać smak do rosołu. Cebula tylko obrana i opalona nad ogniem. Czosnek do rosołu to jakaś totalna bzdura, a jałowiec to do dziczyzny, ale nie do rosołu...

  • mag-43

    Oceniono 3 razy 3

    bardzo słuszna uwaga o angielskim zielu i liściu laurowym, dodać po odszumowaniu! przypieczona cebula, przekrojona na pół to jest to. natomiast gotowanie rosołu na "porcjach rosołowych" to wersja uboga, a rosół szlachetną zupą będąc niestety nie jest oszczędny i czasu, dopieszczenia wymaga, natomiast wrzucanie do niego polędwicy też jest bezsensem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX