Rosół domowy

Każdy ma swój rodzinny przepis. I każdy uważa, że jego wersja jest najlepsza. Niektórzy gotują tylko na kurze (jest wtedy delikatniejszy), inni wolą wołowy (z mięsa można potem zrobić pierogi). My wybraliśmy dla was wersję mieszaną.

Krok 1

Składniki:

750 g wołowiny z kością (szponder, łopatka lub mostek)
250 g cielęciny z kością
400 g kurczaka (udka, skrzydełka, szyja)
3 średniej wielkości marchewki
pół średniej wielkości korzenia selera
duża pietruszka
mały por
cebula
1/4 główki małej kapusty włoskiej
1 duży liść laurowy
3-4 ziarenka pieprzu
2 ziarenka ziela angielskiego
2 ziarenka jałowca,
koperek lub natka pietruszki
sól
pieprz

 

1. Dokładnie umyj mięso pod bieżącą wodą. Włóż do 5-litrowego garnka, zalej ok. 3,5 l wody, dodaj liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, jałowiec i sól. Postaw na małym ogniu pod przykryciem i bardzo powoli doprowadź do wrzenia.

Krok 2

2. Po kilkunastu minutach na powierzchni zaczyna zbierać się tzw. szumowina. Usuwaj ją łyżką cedzakową. Przykryj garnek pokrywką, pozostawiając ją lekko uchyloną. Gotuj na bardzo małym ogniu przez 30 min. Pamiętaj - rosół nie znosi pośpiechu!

Krok 3

3. Marchewkę, seler i pietruszkę obierz i opłucz. Z pora i kapusty usuń zewnętrzne warstwy i dokładnie wymyj.

Krok 4

4. Warzywa możesz pokroić na duże kawałki bądź wrzucić w całości. Nie zwiększaj ognia, gotuj dalej pod przykrywką.

Krok 5

5. Cebulę natnij i opiecz nad płomieniem kuchenki lub pokrój na grube plastry i każdy z obu stron przypiecz na blasze lub suchej patelni (dzięki temu rosół będzie miał intensywniejszą karmelową barwę). Cebulę dodaj ok. pół godziny po warzywach.

Krok 6

6. Gotuj rosół tak długo, aż mięso będzie miękkie i będzie odchodzić od kości. Posól i popieprz. Odcedź przez gazę na durszlaku lub sicie. Podawaj gorący z marchewką z rosołu, posiekaną natką pietruszki i makaronem.

Nie wyrzucaj mięsa i warzyw! Z mięsa możesz zrobić pyszne pierogi, a z warzyw np. sałatkę.

Więcej o:
Komentarze (53)
Rosół domowy
Zaloguj się
  • wj_2000

    Oceniono 11 razy 7

    Zamiast kurczaka lepsza byłaby KURA rosołowa. Może tylko 40 dag kurczaka nie zepsuje całkiem tego rosołu, ale wiem, że o ile rosół z samej kury może być pyszny to z kurczaka (takiego ze sklepu) jest wstrętny. Raz spróbowałem i basta.
    Co innego, gdy na wsi dostałem od sąsiada rolnika kurczaka "bieganego", kogutka. Rosół był smaczny, jak w dzieciństwie, gdy jeszcze nie było W Polsce hodowli brojlerów.

  • maguniaklikunia

    Oceniono 24 razy 2

    rosół z listkiem laurowym i jałowcem to jakaś wersja myśliwska ?

  • elko21

    0

    Mili moi - dawno, dawno temu, gdy gotowano PRAWDZIWE potrawy, na taki PRAWDZIWY ROSÓŁ hodowano specjalnie pulardy, a jeszcze lepiej, gdy były to kapłony,czyli....(sorry) kastrowane kury i koguty (pozbawione hormonów mięsko) i to były smaki i staranność wykonania...ale co my dzisiaj o tym wiemy ??? Jakie mamy możliwości w czasach multi-kulti i tego całego ...ech ...

  • aniess36

    0

    Chyba ktoś chciał zrobić bigos dodając do rosołu ziele angielskie ,liść laurowy i kapustę hah litości .Najsmaczniejszy jest na żeberkach można dodać udko,marchew pietruszka seler wszystko oczywiście w korzeniu gotujemy bez przykrycia i absolutnie nie doprowadzając do mocnego wrzenia zupy bo nie bedzie wtedy klarowna.W innym garnku gotujemy podroby serduszka z kurczaka ,żołądki co po ugotowaniu dodajemy do rosołu drobno poszatkowane w kosteczkę do tego makaron ,pietruszkę zieloną no i przyprawiamy według uznania:)

  • kober441

    Oceniono 1 raz 1

    Rosołu nie gotuje się pod przykrywką,soli się pod koniec gotowania,czyli po pięciu godzinach,na maleńkim ogniu ,od początku.

  • smartbonnie

    Oceniono 2 razy 2

    Aha, i nie wiem, kto wymyślił te 30 minut gotowania, ale po takim czasie nawet marchewka nie przejdzie do wywaru, a co dopiero to ciężkie mięso...

  • smartbonnie

    0

    Poza tym: nie zbierać szumowiny, ale po zawrzeniu gotować na bardzo małym gazie. Rozpuszczą się. Po kilku razach dojdziemy do wprawy i będzie w miarę klarownie. Na szyjach w ogóle wychodzi klarowny.
    Szumowiny zawierają bardzo wartościowe składniki, nie warto się ich pozbywać.

  • smartbonnie

    Oceniono 1 raz 1

    Na takiej dużej ilości mięsa, a takiej mikroskopijnej warzyw i przypraw to wyjdzie galareta, a nie rosół. W dodatku będzie bardzo tłuste.
    Marchewek 2x więcej, tak samo korzenia pietruszki, żeby cokolwiek się dało. Ziaren pieprzu trzy razy więcej, tak samo ziela angielskiego. Ja nie używam liścia laurowego, bo mi śmierdzi, ale co kto lubi. Tak samo kapusta jest zbędna. Nie wolno dodawać soli zanim się woda nie zagotuje, bo się nam mięso "zamknie". Generalnie: jeżeli robimy wywar z mięsa, sól dodajemy dopiero po pewnym czasie gotowania. Jeżeli chcemy mieć sztukę mięsa, dodajemy sól na początku, mięso zachowa więcej wartości.
    Najlepsze mięso na rosół to szyje indycze. Jeżeli ich brak, dobrym i odwiecznym pomysłem jest pomieszać wołowinę i drób. Tylko uwaga, wołowina nie gotuje się równo z kurą i będzie megatwarda, jeżeli nie obgotujemy krowy najpierw. Taki skład jak w przepisie wymaga odstawienia na balkon, zebrania tłuszczu i zagotowania jeszcze raz, bo będzie niejadalny. Kurzy rosół gotuje się 1,5h, a wołowy tak ze 3h. Dlatego wolę drób - warzywa i tak są już zabite, ale krócej jest dla nich lepiej...

  • agb500

    0

    Zanim zkosztujesz ten pyszny rosol, nie zapomnij oziebic go w lodowce, a nastepnie zbierz wiekszosc tluszczu (ile tylko sie da). Nie musisz tego robic o ile nie zalezy Ci na dlugosci zycia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

POPULARNE
NAJNOWSZE