Dzień bez mięsa

Kiedy widzę stek, nie mogę mu się oprzeć, ale tym razem zapraszam na pyszne dania warzywne. Ich przygotowanie to też dobra zabawa
Nie wiem, jak długo wytrwałabym bez jedzenia mięsa. Znam argumenty za jedzeniem i przeciw, niejednokrotnie myślałam, że bez mięsa może byłoby zdrowiej? Ale kiedy widzę stek, to nie się mogę mu oprzeć... Powtórzę więc tylko za Temple Grandin, która walczy o humanitarne traktowanie zwierząt hodowlanych, że jeżeli już jemy mięso, to przynajmniej dobrze traktujmy zwierzęta.

A raz w tygodniu, zgodnie z zaleceniami specjalistów od żywienia, proponuję zrobić sobie dzień bez mięsa i zapewniam, że nawet nie zdążycie się za nim stęsknić. Pisałam już o kotletach z kaszy gryczanej i białego sera, które są wspaniałą alternatywą dla tradycyjnych mielonych (przepisy znajdziesz na www.palcelizac.gazeta.pl). Kotleciki z ziemniaków również są pyszne. My najbardziej lubimy je z prostym sosem pomidorowym, czyli puszką siekanych pomidorów pelati uduszonych na niewielkiej ilości oliwy z czosnkiem i ulubionymi ziołami. Dla dorosłych polecam jako dodatek sos grzybowy, z podgrzybków lub prawdziwków uduszonych z cebulką, odrobiną białego wytrawnego wina i śmietaną.

Kiedy zaś piekę warzywa, to często razem z nimi wkładam do pieca owinięte w folię aluminiową kolby kukurydzy. Przed zawinięciem warto posmarować je masłem i oprószyć solą. Taka upieczona kukurydza jest dużo smaczniejsza niż gotowana. Zachęcam też do własnych kompozycji warzyw do pieczenia. Świetnie sprawdza się papryka, brokuły, szparagi. Z kalafiorem trzeba uważać, bo ma tendencję do wysychania. Może podgotowanie przed pieczeniem mogłoby temu zapobiec? Sprawdzę to i na pewno dam znać.

Kolejną jarską propozycją są omlety. Klasyka w stylu omlet z zielonym groszkiem i omletowa awangarda, czyli "szarpany" omlet cesarski z Austrii. Wprawdzie ten drugi nie wygląda nadzwyczaj apetycznie, ale dzięki szarpaniu po pierwsze kawałeczki ciasta cudownie się rumienią, po drugie - nie trzeba dzieciom kroić go na talerzach, i po trzecie - jest na prawdę pyszny! Spróbujcie koniecznie. W Austrii jada się go z dodatkiem musu jabłkowego lub z powidłami. Właściwie nie wiem z czym jest lepszy

Kotlety z ziemniaków

500 g ziemniaków

200 g twarogu półtłustego (ale nie serka kremowego)

1 jajko

1 cebula

łyżka masła

2-3 łyżki mąki pszennej

sól

pieprz

bułka tarta

olej do smażenia

Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie, odcedź i przeciśnij przez praskę do dużej miski (lub utłucz tłuczkiem). Cebulę drobno posiekaj i zrumień na maśle. Do przestudzonych ziemniaków dodaj przeciśnięty przez praskę (lub zmielony w maszynce) biały ser, zrumienioną cebulę, jajko, mąkę, sól i pieprz i dokładnie wszystko wymieszaj. Formuj niewielkie kotleciki, panieruj w bułce tartej i smaż na rozgrzanym tłuszczu na złocisty kolor. Możesz podawać z sosem pomidorowym.

Pieczone warzywa

6 malutkich ziemniaków

1 słodki ziemniak lub kawałek dyni

2 marchewki

1 cukinia

1 bakłażan

oliwa

zioła prowansalskie

sól, pieprz

Warzywa umyj i osusz. Ziemniaki pokrój na połówki lub ćwiartki zależnie od wielkości, ważne aby potem wszystkie inne warzywa były pokrojone w mniej więcej ten sam rozmiar. Marchew pokrój w plasterki i wymieszaj w dużym żaroodpornym naczyniu z ziemniakami, posól, skrop oliwą i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 170 st. C. Po około 25 minutach zamieszaj warzywa i sprawdź stopień upieczenia. Następnie kolejno dodawaj warzywa - kostki słodkiego ziemniaka, bakłażana i na końcu cukinię, która piecze się najszybciej. Na koniec oprósz jeszcze solą i ziołami prowansalskimi. Za każdym razem mieszaj warzywa, aby równo się upiekły.

Omlet Cesarski

4 jajka

125 ml mleka

100 g cukru

125 g mąki

100 g rodzynek

1 łyżka masła

szczypta soli

2 łyżki cukru pudru

Białka ubij na dość sztywną pianę. W drugiej misce ubij żółtka z cukrem, dodaj sól, mleko i mąkę i wszystko razem dokładnie wymieszaj. Delikatnie połącz z pianą z białek. Do masy dodaj rodzynki i ponownie ostrożnie wymieszaj. Na patelni rozgrzej pól łyżki masła i wlej połowę ciasta. Wygładź powierzchnię i smaż na niedużym ogniu aż spód delikatnie się zarumieni. Przewróć omlet na drugą stronę, Dwoma widelcami podziel omlet na małe kawałeczki i mieszając obsmażaj je na złoty kolor. Przełóż na talerz i posyp cukrem pudrem. W taki sam sposób usmaż pozostałą część ciasta. Można podawać z powidłami śliwkowymi.

POPULARNE
NAJNOWSZE