Palce Lizać, nr 95, 30. października

Jesienne zupy

Pewnie nie powinnam się przyznawać, ale często zupy są moim całym obiadem. Szczególnie te zawiesiste, gęste, z sycącymi dodatkami, jak np. zupa z kurczakiem i grochem, cebulowa z grzankami (na rozgrzewkę jak znalazł!) czy z soczewicą i szpinakiem. Ale jeśli mam okazję spróbować pierogów ruskich, szczególnie takich zdecydowanie doprawionych, domowej roboty, z okrasą, jestem gotowa zrezygnować z każdej zupy ("Szkoła gotowania").

Z chęcią spróbuję też sałatki z kaszy jaglanej, którą w wersji dla dzieci proponuje Zuza Wiciejowska. Zresztą nie tylko sałatki, ale też kanapki.

Za tydzień - domowe zestawy obiadowe, część druga.